“Tequila”, Krzysztof Varga


bardzo długo niesie się trumnę z nieboszczykiem, nie ma się co dziwić jeżeli trup jest ciężki, to zawsze ciężka przeprawa jest. No i kac, jak dołożymy do tego kaca, może być gigant to się robi naprawdę zabawnie. Do tego rockman w lakierkach… To nie jest wywiad z gwiazdą rocka, to raczej osobiste spojrzenie na szołbiznes okiem Pana Krzysztofa. Co tu się przepisywać to dobre po prostu jest, a może i nawet bardzo dobre. Sporo tu o zachowaniach, kręgosłupie i życiu, pomimo trupa to rzecz o życiu jest i tak jak jest jest więcej niż dobrze.


Komentarze |0|


* ksywa (wymagana)
@ * email (wymagany)

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


*) Wymagane pola są oznaczone gwiazdką
**) Możesz użyć niektórych