“Młyny Boże”, Jacek Leociak


To nie jest łatwa lektura. Nie jest miło poznać punkt widzenia, który z moim własnym nie jest zbieżny. Warto to czytać, pomimo tego, że boli. Warto chociaż po to by rozumieć, że są zdania przeciwne, że mają prawo być i nie wolno im tego prawa odbierać. Z różnicami należy rozmawiać, jeżeli to możliwe przekonywać, jeśli nie to chociaż je poznawać, by wiedzieć, że są inni, którzy czują inaczej niż my, wierzą inaczej, ale ból odczuwają tak samo. Polecam tę książkę.


Komentarze |0|


* ksywa (wymagana)
@ * email (wymagany)

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


*) Wymagane pola są oznaczone gwiazdką
**) Możesz użyć niektórych