“Kucając”, Andrzej Stasiuk


To poezja pisana prozą, przemijanie wbite w klimat umiarkowany. Niby rzeczywistość podlega ciągłym przemianom, a w miejscu stoi bo przecież wszystko jest takie samo. Życie trwa i nie trwa, to tylko przemijanie. Zwierzęta są od nas mądrzejsze, tą swą niewiedzą przewyższają nas o głowę, pozbawione zmartwień trawią i przeżuwają, wiosna, lato, jesień, zima, znowu wiosna, a one trawią i przeżuwają. Pięknie napisana książka, to raczej wypada przeczytać. Polecam.


Komentarze |0|


* ksywa (wymagana)
@ * email (wymagany)

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


*) Wymagane pola są oznaczone gwiazdką
**) Możesz użyć niektórych