“Miłość dobrej kobiety”, Alice Munro.


Kobiety, ich uczucia, miłość, odpowiedzialność zupełna, lub jej brak absolutny. Trudne i zdawałoby się bardzo odległe tematy to są dla rodzaju męskiego i to jest fakt. Nie oznacza to jednak, że facet nie powinien się zmierzyć ze zrozumieniem obcych sobie, a może wcale nie tak obcych, choć na pierwszy rzut oka z innej galaktyki problemów. Warto w tę lekturę wniknąć głęboko i jeszcze głębiej. Oczywiście najbardziej mną wstrząsnęła scena aborcji, to bardzo poruszająca i mocna rzecz. Trudne wybory i przypadek, który popycha kobiece losy w różnych nie zawsze oczywistych kierunkach, to jest to co w opowiadaniach Alice Munro porusza mnie jeszcze bardziej. Im dalej czytałem, tym bardziej ogarniało mnie przekonanie, że rzecz nie o kobietach a o mężczyznach opowiada, można ich obarczyć funkcją przywołanego przed chwilą przypadku. Jeżeli zamienimy płci bohaterów opowiadań, okaże się, że odległe od siebie galaktyki to jedna i ta sama przestrzeń. Problemy, wybory, radości dotykają nas jednako. Zatem jest to zbiór opowiadań o człowieku i jego losach. Udała się ta rzecz pisarce jak zwykle perliście, ba, Noblistka przecież. Szczerze polecam!


Komentarze |0|


* ksywa (wymagana)
@ * email (wymagany)

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


*) Wymagane pola są oznaczone gwiazdką
**) Możesz użyć niektórych