“Generał w labiryncie”, Gabriel Garcia Marquez.


Simon Bolivar. Południowoamerykański przywódca walk wyzwoleńczych. Facet dążył do stworzenia jednego organizmu, czy też federacji państw po hiszpańskiej Ameryki Południowej. Wielkie państwo na wzór Stanów Zjednoczonych to byłoby coś! Gdyby towarzystwo dorosło do jego wizji, świat wyglądałby inaczej, to rzecz pewna, ale jest jak jest. Marquez wspaniale przybliża sylwetę partyzanta, generała, prezydenta. Czyta się to jak osobiste wyznania wyzwoliciela Ameryki Południowej, w ani jednym słowie, zdaniu, akapicie nie poczułem autora, a samego Bolivara. To tylko podkreśla kunszt pisarza, jest po prostu doskonale. Polecam tę lekturę, warto przeczytać.


Komentarze |0|


* ksywa (wymagana)
@ * email (wymagany)

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


*) Wymagane pola są oznaczone gwiazdką
**) Możesz użyć niektórych