“Małe lisy”, Justyna Bargielska.


Ciekawym językiem napisana rzecz. Okazuje się się, że istnieje wiele odmian języka polskiego, jedną z nich jest odmiana zwana przeze mnie ciekawą. Pani Justyna ma dar bawienia się językiem i dobrze z niego korzysta. Sama książka jest jak pigułka, szybciutko się czyta, dwie godziny to aż nadto. Chociaż czas używania jest króciutki, co może być potraktowane jako zaleta, to czas działania jest znacznie dłuższy. Bargielskiej tak łatwo się nie zapomina, chętnie do “małych Lisów” kiedyś powrócę. Jeżeli chodzi o treść to nie zabiorę czytelnikowi radości z samodzielnego jej odkrywania.


Komentarze |0|


* ksywa (wymagana)
@ * email (wymagany)

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


*) Wymagane pola są oznaczone gwiazdką
**) Możesz użyć niektórych