“27 śmierci Toby’ego Obeda”, Joanna Gierak-Onoszko.


To bardzo smutna rzecz dla chrześcijanina, katolika, każdego kto w sercu nosi wiarę w dobroć i czystość intencji ludzi, a szczególnie tych, którzy z “powołania” mają nieść pomoc i ratunek innym, a zwłaszcza tym najmniejszym. To przykre gdy “powołanie” okazuje się pustą wydmuszką, niczym. Natomiast przerażające i wstrząsające dla normalnego człowieka są fakty, gdzie w miejsce “powołania” zstępuje okrucieństwo i zwyrodnialstwo, rzekłbym, że zło w swej najohydniejszej postaci. Książka Pani Joanny właśnie o tym traktuje. To wstrząsający reportaż o poczynaniach tak zwanych “białych ludzi” wobec rdzennych mieszkańców ameryki. Reportaż jest mocny, niczego nie zamiata pod dywan. Stawia trudne pytania o to jacy jesteśmy? Bo przecież księża, zakonnice czy władze świeckie nie przylatują z kosmosu by gnębić, oni są z nas. Zastanawiam się, czy naprawdę jest aż tak źle z kondycją ludzką? Książka ze wszech miar godna uwagi. Polecam!


Komentarze |0|


* ksywa (wymagana)
@ * email (wymagany)

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


*) Wymagane pola są oznaczone gwiazdką
**) Możesz użyć niektórych